I okres porodu – jak się zachować, co robić by pomóc sobie i dziecku przyjść na świat?

Wiadomo, poród to rzecz naturalna. Idzie swoim rytmem, nikt nie potrafi przewidzieć jak się skończy czy ile jeszcze potrwa… ale mimo tego wszystkiego bardzo dużo też zależy od kobiety rodzącej, a także i od partnera (osoby towarzyszącej). Zarówno ważne jest nastawienie pary, jak i chęć do współpracy z położną. A przede wszystkim myśl, że to nie będzie boleć… Pamiętam, jak moja dobra znajoma przez całą ciążę (pierwsza ciąża) wmawiała sobie, że poród nie będzie boleć… koniec, kropka! I nastał ten czas kiedy rozpoczęły się skurcze i owszem, ból był, ale minimalny. Jej nastawienie całkowicie odmieniło poród. Czuła się spokojna. W czasie skurczy skupiała się na oddechu, a nie na bólu… Z kolei jeszcze jedna rodząca kobieta, przez cały swój poród miała uśmiech od ucha do ucha, rozmawiała z dzieckiem (jeszcze było w brzuchu), cieszyła się, że to już jest ten moment. Nie myślała o bólu, jak o czymś negatywnym. Wręcz przeciwnie: wiedziała, że tak ma być. „Ból” dawał jej siły na kolejne skurcze.

IMG_3369

 

Czym jest I okres porodu?

Jest to tzw. faza rozwierania się szyjki macicy do 10 cm. Twoje skurcze z nieregularnych, przechodzą na regularne, są coraz częstsze i dłuższe. Twój brzuch mocniej się napina. Możesz odczuwać podniecenie i ekscytacje. U kobiet, które rodzą pierwszy raz trwa ona nawet do 15 godzin, natomiast
u pań, które już rodzą któryś raz z kolei przeważnie do 9 godzin. Oczywiście, u Ciebie może być zdecydowanie krócej.

Jak postępuje rozwarcie?
Jest dokładny schemat, wykres, podawany w różnych książkach położniczych, jednak kobieta rodząca nie powinna się tego tak dokładnie trzymać. Musisz jednak wiedzieć, że:

  • do 2-3 cm szyjka macicy powoli się rozwiera, nawet przez kilka godzin. Większość kobiet z takim rozwarciem przychodzi do szpitala, a więc część drogi ma już za sobą.
  • Do 7cm rozwieranie jest zdecydowanie szybsze. Dlatego w tym czasie ważne jest byś jak najwięcej się poruszała. Możesz poskakać na piłce, pospacerować po sali czy też pokręcić biodrami bądź przyjąć pozycję kuczną w czasie skurczy.
  • Przy 7 cm możesz napotkać się (ale nie musisz) na tzw. „kryzys 7cm”. Jest to moment, gdzie poczujesz zmęczenie czy też brak wiary, że może się udać. Dlatego też ważne jest aby Twoja osoba towarzysząca ciągle Cię wspierała, mówiła miłe słowa, ale także motywowała do dalszego porodu.
  • przy 8-9cm nastąpić może tymczasowe uspokojenie skurczy. Będą pojawiać się w dłuższych odstępach i mogą być mniej bolesne   . Jest to idealny moment na odpoczynek zarówno dla Ciebie jak i osoby towarzyszącej. Możesz położyć się na worku sako, wejść do wanny i zrelaksować się w ciepłej wodzie, albo po prostu położyć się na łóżku. Jest to czas na zbieranie nowych sił na rozpoczęcie II okresu porodu.

IMG_3386

 

 

 

 

 

 

 

 

Co może pomóc?

  • Przede wszystkim chodzenie: Twoje ciało znajduje się w pozycji pionowej, dzięki temu dziecko łatwiej się przesuwa w dół. Dodatkowo możesz pokręcić biodrami, takie ruchy przyspieszają rozwieranie szyjki macicy
  • Siedzenie: na krześle porodowym, na łóżku. Ty możesz chwilowo odpocząć, nabrać siły na kolejne skurcze. W tej pozycji również działa siła grawitacji, dzięki temu Twojemu dziecko łatwiej jest się przesunąć w dół.
  • Pozycja kuczna: możesz kucnąć opierając się o łóżko, czy o partnera. W czasie skurczy pewnie odczujesz, że są one silniejsze, ale dzięki takiej pozycji ułatwiasz dziecku przedostanie się na świat poprzez rozszerzanie swojego kanału rodnego.
  • Pozycja w klęku: połóż sobie materac pod nogi, klęknij i pokręć biodrami, albo wykonaj tzw. pozycję kolankowo-łokciową – oprzyj się na przedramieniach na materacu (zegnij łokcie), a pośladki podnieś do góry (wykorzystaj tą pozycję, gdy poczujesz, że skurcze są zbyt intensywne, a poród zbyt szybko nabiera tempa, a Ty potrzebujesz chwili spokoju)

Pamiętaj:

1. Przede wszystkim dużo pij wody niegazowanej – dzięki niej możesz zyskać na sile

2. Ruszaj się jak najwięcej, lecz nic na siłę. W momencie, kiedy odczujesz zmęczenie, połóż się na łóżku, odpocznij chwilę.

3. Nie zapominaj o oddychaniu w czasie skurczy, dzięki temu dotleniasz swoje dziecko.

4. Chodź do łazienki tak często jak będzie odczuwała chęć oddania moczu. Pełny pęcherz moczowy utrudnia dziecku wydostanie się na świat

5. Jeżeli nauczyłaś się jakiś ćwiczeń będąc w szkole rodzenia, wykorzystaj je.

Poproś położną o piłkę, materac czy też o możliwość skorzystania z prysznica bądź wanny.

6. Nie poddawaj się. Przecież dzięki Tobie powitacie na świat Wasze dziecko.